Autor Wiadomość
Gosia
PostWysłany: Pią 23:12, 17 Sie 2007    Temat postu:

Witam Malaczu, zapraszam do rejesrtacji na forum. Napisz coś o sobie. Pozdrawiam. Gosia
Malacz
PostWysłany: Pią 11:23, 17 Sie 2007    Temat postu:

Joł, joł ziom. Pomimo tego, że byłem na warsztatach muzycznych tylko raz, to jestem bardzo wdzięczny, że praktycznie mogłem tam być . Atmosfera jest COOOOOL . Takie jedno spotkanie a zmieniło moje spojrzenie na świat Wink
Gość
PostWysłany: Czw 21:57, 07 Cze 2007    Temat postu:

Ja zawsze sie ciesze ze ze jade na warsztaty bo siewanie dla Boga jest czyms cudownym ale tez spotkanie ludzi ktorych sie kocha tez jest wazne.
Ostatnie warsztaty byly naprawde niesamowite przede wszystkim ze poczulam ze jestesmy jedna wielka rodzina i mozemy na siebie liczyc. Chwala Panu za te dary i za Was wszystkich. Daga
olgsza
PostWysłany: Pon 22:48, 14 Maj 2007    Temat postu:

a ja nadal skaczę po domu,tańczę i śpiewam... Rolling Eyes kocham Was i modlę się gorrrrrrrąco za wszystkich! niech Wam ludki Pan Bog błogosławi! Wink
Gosia
PostWysłany: Pon 21:11, 14 Maj 2007    Temat postu:

Ja w czasie warsztatów odżyłam duchowo (jeszcze chce mi się dalej w Kościele trwać, bo już niewiele brakowało do mojej rezygnacji). Atmosfera była o wiele lepsza niż u mnie w domu. I się poczułam wreszcie normalnie, jak w rodzinie. Nie zapomnę tego. DZIĘKUJĘ WAM Smile
Kamuś
PostWysłany: Pon 16:12, 14 Maj 2007    Temat postu:

Na początku chciałabym Wam napisać, że słowa chyba nigdy nie oddadzą tego, co człowiek czuje naprawdę, ale każdy z nas ma chyba od czasu do czasu wewnetrzną potrzbę spróbowania, więc i ja sróbuję...
Czas warsztatów był dla mnie szczególnym czasem. Aż wstyd, że widzę to dopiero teraz...Ale lepiej późno, niż wcale. Na owoce trzeba czekaćSmile
Już od piątku, kiedy wszyscy docieraliśmy na miejsce, powtarzałam sobie "spraw Panie Boże, żeby mi się chcialo tak, jak mi sie nie chce". Faktycznie, zniechęcenie było jednym z uczuć, które w pierwszym dniu górowało nade mną. Pocieszałam się, że nie jestem tam z przypadku i znalazłam się tam dzięki Bogu...W sobotę z utęsknieniem czekałam na Effathę, myśląc, że to przełamie wszelkie lody. Chyba sama próbowałam zaplanować sobie chwilę, kiedy spadnie na mnie "grom z jasnego Nieba" i wszystko będzie takie, jakie być powinno. Teraz wiem, że serce musi byc wolne od oczekiwań.
Każdego dnia widzę, jak wiele sie muszę jeszcze nauczyć, jak wiele mi brakuje, ale przede wszystkim jestem wdzięczna Bogu, że nigdy nie rezygnuje ze mnie.
Miłości nie mozna sobie wytworzyć, ponieważ ona przychodzi z góry. Ale kiedy juz jest, można ją wyśpiewać, dlatego dziekuję Wam bardzo za to, że wyspiewaliśmy ją razem:) Może moje serce przypomina teraz zgliszcza, ale na zgliszczach też czasem bywają pożary, więc czekam pokornie na taki pożar, który rozpali moje serce. Niech Bóg Wam błogosławi:)


P.S. Pamiętajcie "MIŁOŚĆ NIE .....POPYCHUJE"Wink
olgsza
PostWysłany: Pon 15:03, 14 Maj 2007    Temat postu:

taaak,szaleństwo totalne ja Ci również dziękujęęęę Asieńko i Wam wszystkim jeszcze raz,jestescie normalnie....aaaaahhhh! strasznie mi brakuje waszych usmiechow... a co do tematu, to pozdrowienia dla tego chłopca,który czytał w sobotę... Rolling Eyes ta wersja "Hymnu o Miłości" była jeszcze lepsza od tej "hardcore'owej"
Joasia
PostWysłany: Pon 11:06, 14 Maj 2007    Temat postu:

było cudownie, Bóg i my, jedność i wszystko na Jego chwałę. To ma SENS!
fajnie się wariowało, prawda Ola?Wink dziękuję, że mogłam poczuć się jak w prawdziwym domu... Smile
joanna.w-ch
PostWysłany: Nie 22:08, 13 Maj 2007    Temat postu:

ale Asi K w akcji to chyba nic nie przebije:) pozdrawiam!
joanna.w-ch
PostWysłany: Nie 20:45, 13 Maj 2007    Temat postu:

a ja pamietam jak piesek się pasł i budował sobie gniazdo:PRazz
olgsza
PostWysłany: Nie 20:12, 13 Maj 2007    Temat postu:

oooo długoby wyliczać... to co sie dzis,wczoraj i przedwczoraj dzialo mozna nazwac jakas zbiorową fazą.... film z chłopakami, grupowe"HAAAAALLLLOOOO" w budce telefonicznej(oj Strzegomska społeczność nas zapamięta...), albo masowe prostowanie włosow (z Irkiem w roli głownej ) nic, tylko wspominac a tak na poważnie to strasznie sie ciesze,ze mogłam tam byc razem z Wami i te warsztaty bardzo duzo mi dały i nie mowie tu tylko o doskonaleniu spiewu czy gry... dopiero teraz zaczynam doceniac to co mam Wink i za to Dzięki Wam i Bogu Smile

PS. Zdrowaś,Zdrowaś...

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group